"Wielkie zimno" w kinach

9 marca 2018

Dzisiaj do polskich kin wchodzi "Wielkie zimno" ("Grand Froid"). Zdjęcia do francusko-belgijsko-polskiej koprodukcji powstawały na Podkarpaciu i w Małopolsce. Projekt trafił do Polski m.in. dzięki działaniom FCP.

W małym, opustoszałym miasteczku, w samym środku mroźnej zimy z braku klientów podupada zakład pogrzebowy Edmonda Zwecka. Przedsiębiorstwo ma już jedynie dwóch pracowników – Georgesa, który jest prawą ręką właściciela oraz Eddiego, młodego asystenta, który dopiero uczy się zawodu. Pewnego ranka niespodziewane wydarzenie przywraca Edmondowi nadzieję – do zakładu trafiają bowiem klienci z nieboszczykiem. Georges i Eddie dostają za zadanie poprowadzenie konwoju pogrzebowego i dostarczenie zmarłego na miejsce wiecznego spoczynku. Kiedy jednak karawan gubi drogę, a zlokalizowanie cmentarza okazuje się niemożliwe, podróż przeradza się w nieoczekiwany koszmar, który może wskrzesić nawet zmarłego.

Scenariusz na podstawie książki "Edmond Ganglion i Syn" Joëla Egloffa został napisany przez autora powieści i debiutującego w pełnym metrażu reżysera Gérarda Pautonnier. W obsadzie znaleźli się: Jean-Pierre Bacri ("Gusta i guściki", "Popatrz na mnie", "Książę z nie tej bajki"); Olivier Gourmet ("Obietnica", "Syn"); oraz Arthur Dupond ("Bus Palladium"). Film jest koprodukcją francusko-belgijsko-polską - producentem wiodącym jest Denis Carot z Elzévir Films (Francja), a koproducentami Edyta Janczak-Hiriart i Karolina Mróz-Couchard z Lava Films (Polska).

Duża część zdjęć do filmu powstała w Polsce, przy udziale polskiej ekipy. Projekt znalazł się w naszym kraju m.in. dzięki działaniom Film Commission Poland. W sumie na Podkarpaciu i w Małopolsce zrealizowano 23 dni zdjęciowe. 

Poszukiwaliśmy regionu, w którym zróżnicowanie terenu wiązałoby się z malowniczością krajobrazu. W trakcie realizacji zdjęć ekipa filmowa odwiedziła wiele zakątków województwa podkarpackiego począwszy od Rymanowa Zdrój i Iwonicza Zdrój, poprzez miejscowości takie jak Widacz i Wróblik Królewski, następnie Jaśliska, Moszczaniec oraz Sanok, aż po odległe Arłamów i okolice Soliny, a nawet bardzo oddaloną Czarną Górną - wspomina producentka Karolina Mróz-Couchard z Lava Films

Z kolei w Krakowie także zagrały mniej popularne lokacje, położone w dzielnicach mieszkalnych, w opozycji do bardzo często wykorzystywanego w filmach wizerunku Rynku Głównego. Projekt uzyskał także dofinansowanie z Międzynarodowego Funduszu Filmowego w Krakowie. 

Polskim dystrybutorem "Wielkiego zimna" jest Solopan, film trafi do kin 9 marca.